Centrum Edukacji Przyrodniczej UJ

Kraków kojarzy Wam się tylko z Wawelem, Sukiennicami i klimatycznymi knajpkami na Kazimierzu? Dziś zabieram Was w miejsce, które całkowicie odczaruje to myślenie i udowodni, że nauka potrafi totalnie zachwycić. Zapraszam Was na wspólny spacer po Centrum Edukacji Przyrodniczej Uniwersytetu Jagiellońskiego. To absolutnie kosmiczny punkt na mapie krakowskiego Ruczaju, gdzie historia Ziemi ożywa na naszych oczach.

Podróż od powstania Ziemi do… współczesności

Jeśli wydaje Wam się, że muzea przyrodnicze to nudne, zakurzone gabloty, to muszę Was natychmiast wyprowadzić z błędu. Centrum Edukacji Przyrodniczej Uniwersytetu Jagiellońskiego to nowoczesna, interdyscyplinarna przestrzeń o powierzchni ponad 2400 metrów kwadratowych, która wciąga od pierwszych sekund. Całość ułożono w fascynującą opowieść zatytułowaną „Ewolucja Ziemi i życia”.

Co to oznacza w praktyce? Przechodząc przez kolejne sale, dosłownie podróżujemy w czasie. Kiedy stanęłam oko w oko z potężną rekonstrukcją mamuta z Bzianki czy ogromnym szkieletem dinozaura, autentycznie odebrało mi mowę. Wszystko zaaranżowano z niesamowitym smakiem-od mieniących się milionem barw minerałów w Skarbcu Ziemi, po spektakularne, trójwymiarowe dioramy odtwarzające naturalne ekosystemy z najróżniejszych zakątków globu.

Skarby, które mają setki lat

Czy wiedzieliście, że początki tutejszej kolekcji sięgają aż 1782 roku? To niesamowite, że współcześni naukowcy połączyli dawne, uniwersyteckie zbiory antropologiczne, zoologiczne i geologiczne, tworząc z nich jedną, spójną całość.

Najlepsze jest jednak to, że gabloty nie były układane przez przypadkowe osoby. Tworzyli je pracownicy naukowi, którzy o każdym elemencie fauny i flory mogliby opowiadać godzinami. Podczas zwiedzania czuje się tę pasję na każdym kroku. Poza tradycyjnymi eksponatami znajdziecie tu mnóstwo interaktywnych ekranów, które pomagają zrozumieć skomplikowane procesy ewolucyjne w bardzo przystępny i lekki sposób.

Sala Wystaw Czasowych, czyli podróż na dno prehistorycznego morza

To, co totalnie skrada serce w CEP UJ, to fakt, jak dynamicznie zmienia się to miejsce. Warto tu wracać, bo tutejsza Sala Wystaw Czasowych skrywa coraz to nowe niespodzianki. Podczas naszej ostatniej wizyty trafiliśmy na absolutną petardę – wystawę „Dawne morze, współczesne odkrycia”.

Czy wiedzieliście, że jakieś 160 milionów lat temu obszar dzisiejszej Jury Krakowsko-Częstochowskiej pokrywało ciepłe, tropikalne morze? Ta ekspozycja to prawdziwa kapsuła czasu. Widok potężnych, spiralnych amonitów, skamieniałych bezkręgowców, a przede wszystkim autentycznych zębów i fragmentów czaszki gigantycznego gada morskiego uświadamia, że miliony lat temu po dzisiejszej Małopolsce pływały potwory, przy których bledną współczesne rekiny. Co najlepsze, te niesamowite skarby to prywatne zbiory pasjonatów z Krakowskiego Stowarzyszenia Paleontologicznego, co daje gigantyczną dawkę motywacji do własnych poszukiwań podczas weekendowych spacerów.

Moje małe zachwyty i kilka wskazówek

Co jeszcze skradło moje serce?

  • Kosmiczne akcenty: Na wystawach stałych można podziwiać unikalne meteoryty, w tym te, które spadły na terytorium Polski, a także pamiątki z legendarnych misji kosmicznych.
  • Egzotyczne ptaki: Kolekcje rajskich ptaków i motyli w stałej części ekspozycji wyglądają jak żywe, misterne dzieła sztuki. Te kolory po prostu hipnotyzują.

Praktyczne wskazówki dla Was:
Ekspozycja Centrum Edukacji Przyrodniczej UJ jest otwarta od wtorku do soboty. Jeśli planujecie luźne, samodzielne zwiedzanie, nie musicie niczego wcześniej rezerwować – wystarczy kupić bilet w kasie lub online. Przed budynkiem czeka na Was parking.

Jeśli uważasz moją twórczość za wartościową wesprzyj mnie.

Dziękuję za pomoc realizacji moich marzeń. 

😊