Podczas mojej samochodowej podróży po Grecji miałam okazję zobaczyć miejsca, które dosłownie rzucają na kolana. Po zwiedzaniu starożytnego Koryntu przyszedł czas na coś absolutnie wyjątkowego, choć nie docenionego – Wzgórze Akrokorynt.
To potężna, monumentalna góra o wysokości aż 575 metrów n.p.m., która dumnie wznosi się nad okolicą. Dawniej znajdowała się tu legendarna, niemal niemożliwa do zdobycia cytadela. Kiedy pomyślę, ile historii kryje się w tych murach i jak niesamowity wysiłek musieli włożyć starożytni budowniczowie, żeby stworzyć coś tak potężnego, to po prostu brakuje mi słów. Wzgórze przechodziło z rąk do rąk – rządzili tu m.in. Grecy, Rzymianie, Bizantyjczycy, Wenecjanie i Turcy, a każdy z tych ludów zostawił po sobie ślad.
Na Wzgórze Akrokorynt można albo wejść spacerkiem, albo wyjechać samochodem. Na samym szczycie czekają nie tylko ruiny dawnej świątyni Afrodyty, ale przede wszystkim panoramiczny widok na Zatokę Koryncką i cały Peloponez. Krajobraz wygląda stamtąd niesamowicie.
































