Jak już wiecie z mojego ostatniego wpisu, część tegorocznych wakacji spędziłam w Grecji. Jeżeli Grecja to oczywiście i Ateny. Dziś więc zapraszam Was na spacer po Atenach, w których znajdziemy mnóstwo śladów starożytnej kultury, przejedziemy się metrem oraz odpoczniemy w klimatycznych tawernach.

Z oczywistych względów zwiedzanie Aten rozpoczęłam od… metra. To też taka rada dla odwiedzających stolicę Grecji – samochód lepiej zostawić na obrzeżach Aten a do centrum podjechać metrem. Taką też radę usłyszałam od mojej Pani przewodnik.
Ateny – kościoły
Punktem kulminacyjnym zwiedzania Aten jest oczywiście wszystkim znany Akropol Ateński. Jednak zanim do niego dotarłam, chciałam zobaczyć po drodze jak najwięcej interesujących miejsc. Pierwszy takim ciekawym i niepozornym miejscem jest Kościół Świętej Mocy. Jest to bardzo mała, jednonawowa świątynia zbudowana w XVI wieku. W ołtarzu najprawdopodobniej znajduje się wejście do podziemnej sieci tuneli i jaskiń. Sieć wykorzystywano podczas greckiej walki o niepodległość. Rozciąga się pod całymi Atenami, a wejścia do nich są pilnie strzeżoną grecką tajemnicą. Kościół stoi w cieniu ogromnego budynku, w którym kiedyś było ministerstwo edukacji, a dziś jest hotel pięciogwiazdkowy.
W niedalekiej odległości znajdują się mała i duża katedra metropolitarna. Mała Katedra jest naprawdę niewielka, mierzy 7 m na 12 m i wybudowana została na przełomie XII i XIII w. w całości z marmuru. Zaraz obok znajduje się monumentalna dziewiętnastowieczna katedra.




Ruiny starożytnej Grecji
Ateny to głównie starożytne ruiny, tak więc miałam okazję spacerować obok Biblioteki Hadriana oraz podziwiać pozostałości Agory Rzymskiej i Agory Greckiej. Starożytna Agora Grecka była centrum politycznym społecznym i filozoficznym, natomiast Agora Rzymska pełniła funkcję nowoczesnego rynku handlowego.










A wiecie, kiedy i gdzie powstała pierwsza na świecie stacja meteorologiczna? Oczywiście w Atenach. Stoi po dziś dzień. Słynną Wieżę Wiatrów, bo o niej mowa, wykorzystywano do określania kierunku, w którym wieje wiatr i na tej podstawie przewidywano pogodę. Dodatkowo na wieży jest zegar słoneczny. A jak określano czas, gdy niebo było pochmurne albo w nocy? Wykorzystywano do tego celu zegar wodny w formie klepsydry zasilanej wodą ze wzgórza Akropolu. Niesamowita technologia z I w n.e.
Małe Santorini w Atenach
A czy ktoś słyszał o Wyspie Santorini i znajdujących się tam małych białych domkach? W Atenach też jest takie miejsce zwane małym Santorini. Przywiezieni do pracy robotnicy z wysp nie mieli gdzie mieszkać, a że znali tylko taką technikę budowania, to na wzgórzu wybudowali właśnie takie „osiedle”. Ciekawostką jest fakt, że taki domek składał się z trzech ścian (czwartą stanowiła skała) i dachu i potrafili zbudować go w jedną noc. Oczywiście wbrew władzom, które nie zgadzały się na takie budowle. Małe Santorini jest nadal zamieszkałe przez Ateńczyków, a nawet widziałam oferty najmu takiego apartamentu.







Spacerując po Atenach, wdrapywałam się na wzgórza, z których rozciąga się piękny widok na panoramę Aten. U stóp jednego z nich natrafiłam na więzienie Sokratesa, czyli trzy otwory w skale z widokiem na Akropol. Widok ładny, ale to nadal więzienie.
Zwiedzając starożytną część Aten, gdzie większość stanowią ruiny budowli powstałych na początku naszej ery lub wręcz przed naszą erą, inne znaczenie ma dla mnie określenie. że coś jest zabytkiem, bo powstało w XVII wieku…





Akropol Ateński
Spacerując po Atenach, tak naprawdę cały czas krążyła wokół głównej atrakcji Aten, czyli Akropolu Ateńskiego. To miejsce bardzo wyjątkowe w historii Grecji i ogólnie w historii starożytności, więc poświęcę mu osobny wpis na moim blogu. Zapraszam już za tydzień.
A jeżeli ktoś planuje wybrać się do Aten i chciałby skorzystać z samolotu, podsyłam link do oferty biura podróży ITAKA.

Ateny – uroczysta zmiana warty
Tak naprawdę zwiedzanie Aten rozpoczęłam od uroczystej zmiany warty przed greckim parlamentem. Spektakl jest naprawdę imponujący i warto tak zaplanować swój pobyt w Atenach, aby w niedzielę o godzinie 11 zameldować się na placu. Uroczysta zmiana warty odgrywa ważną rolę i symbolikę nawiązującą do greckiej historii. Szerzej o tym wydarzeniu opowiem w osobnym wpisie.

Ateny – Ogród Narodowy
Po obejrzeniu zmiany warty, zwłaszcza tej uroczystej, która trwa około godziny, warto udać się do pobliskiego parku. W cieniu drzew, na licznych ławeczkach można usiąść i odpocząć. Park jest bardzo wyjątkowy. Znajdują się w nim tysiące gatunków różnych roślin drzew i krzewów. Nasiona tych roślin zostały przywiezione na polecenie królowej Amalii przez greckich podróżników. Zwiedzającym park udostępniono w latach 20 – XX wieku i stał się Ogrodem Narodowym.


Little Kook
Little Kook to nie pojedynczy lokal. Bajkowa kraina zajmuje kilka budynków i wąską uliczkę. W skład wchodzą niezwykła kawiarnia i naleśnikarnia w Atenach. Słyną z oryginalnych bajkowych dekoracji. Na ulicy, która jest kolorowo zdobiona, znajdziecie wyjątkowe bajkowe ozdoby, a wśród nich przechadzają się bajkowe postacie. Ja spotkałam Alicję i królika z bajki Alicja w krainie czarów. Ciekawa odskocznia od zabytków, ruin i kościołów.







