Będąc we Wrocławiu i spacerując po starym mieście, zauważyłam ciekawy pomost pomiędzy dwiema wieżami kościoła. Zaciekawiona postanowiłam sprawdzić, co to za kładka. Weszłam do środka kościoła, próbując dostać się na wysoką wieżę i na szklany pomost. Niestety nie udało mi się to – wejście w tym dniu nie było możliwe. Nie pozostało mi nic innego niż zwiedzić kościół.
Katedra św. Marii Magdaleny, bo o niej mowa, nie jest kościołem rzymskokatolickim tylko polskokatolickim. Na moim blogu staram się opisywać miejsca bez względu na wiarę czy kulturę. Katedra jest olbrzymim kościołem z licznymi kaplicami i pięknymi witrażami. Mostek łączący wieże, o których wspomniałam na początku, związany jest z pewną legendą. Sama jego nazwa Mostek Pokutnic – już wiele mówi. Według legendy na mostku można zobaczyć duszę młodych panien, które zamiast zajmować się domem i dziećmi wolały zabawę i flirtowanie. Za karę muszą teraz sprzątać mostek przez całą wieczność.
Katedra św. Marii Magdaleny to ciekawy punkt do zwiedzania na mapie Wrocławia. Kto wie, może kiedyś będę miała okazję obejrzeć panoramę tego pięknego miasta z Mostku Pokutnic.














